Fashion Fever

Kocham ciuchy.Nie wiem czy kiedykolwiek o tym wspominałam ale zbieram bluzki,które z chęcią na sobie noszę.Bluzki sa różne ale zawsze w moim typie i się mi podobają.
Każdego dnia chodzę w innej pozatym mam swój zestaw na lato i na jesień i na zimę oraz wiosnę.
Na 4 pory roku zakładam co innego ale ciągle to samo co w poprzednich latach i z każdym rokiem moja kolekcja się poszerza.
Nie mam dużo pieniędzy ale kiedy odłożę sobie małą sumkę i trochę się tego uzbiera to potem mogę kupic sobie bluzkę wartą na przykład 25 złotych czy 32 złote.To też zależy na ile mnie stac i ile się już uzbierało mi tej kasy.
Czasem jeżeli sprzedawca się zgodzi to odkłada mi taką bluzkę góra na tydzień i mam wtedy trochę czasu by uzbierac sobie z textów z niemieckiego,które przetłumaczam albo oszczędzam na czym innym.Typu-nie kupię sobie jedzenia gdy będę w szkole,ponieważ w domu i tam mam jedzenia pod dostatkiem.
Ale gdy już mam na sobie wymarzony ciuch to cieszę się.
Z każdym moim ciuchem-spodniami czy bluzką,wiąże się niepowtarzalna historia,która mi sie przypomina kiedy mam na sobie dana rzecz i nie tylko.
Dla złośliwców powiem,że nie ubieram się w lumpexach ani tego typu tylko kupuje ciuchy w sklepach takich jak Troll,zamawiałam bluzki z Witch’a przez internet u Butik’a a i nie pogardzę też sklepem takim jak Adidas. Ale znowu nie takie warte ponad 50 złotych bo na to mnie nie stac.
Nie am problemu z ubraniami na mój rozmiar pomimo iż mam 192 cm wzrostu ale jestem bardzo szczupła i cieszę się,że mam już sporą moją kochaną kolekcję.
Co do mody i najnowszych trendów to nie podążam za nią tylko ubieram się według własnego stylu,który nie ma żadnej nazwy ale jest mój i tylko mój.XD XD XD

Dodaj komentarz