To co umiera jako ostatnie…nadzieja

Miało nie byc notek o mojej niegdysiejszej przyjaciółce-Michalince W.tym razem jednak będzie.
Otóż tak-miałam kiedyś konto na fotce.pl ale mi zablokowali.Miałam i to nie jedno ale zostawmy ten temat ile tych kont miałam,ok?
No i kiedy rok temu byłam jeszcze przyjaciółką Michaliny W.ona też ma swoje konto na fotce.pl no i zaakceptowała moje zaproszenie do znajomych.
W tych znajomych figuruję do dziś pomimo iż już ona mnie znajomą nie nazywa.
Płakac mi się chce!!!
Na wspominienie ze wzruszenia o dawnej przyjaźni.
Otóż tak-logowała się jakieś 4 dni temu pomimo iż mi tydzień temu pisała,że jestem niedorobiona i,że mnie nie nawidzi a mimo to,że moje konto,które rok temu zaakceptowała do znajomych,nie wykreśliła!!!
Czyżby zapominała,że mnie ma znajomych czy raczej tam nie zagląda???A może trzyma przez sentyment do dawnej przyjaźni bo w gruncie rzeczy coś jeszcze jej zostało z naszej przyjaźni-złudzenia.
Nie wiem co się w jej głowie kryje ale skoro ona mi powiedziała,że nawet o mnie nie myśli i nie wspomni mnie nigdy nawet za 20 lat bo nigdy nie byłyśmy przyjaciółkami to czemu trzyma moje konto w znajomych???Mam jednak nadzieję,że kiedyś się pogodzimy i będziemy znowu przyjaciółkami:)))
Przyjaźń jaką można w ramkę wstawic:

Przyjażń z Nadodrza!!!

Dodaj komentarz