„Dom widmo”!!!

Od marca 2008 roku dojeżdżałam autobusem o godzinie 5:30 rano z Twardogóry,ponieważ zajęcia na mojej uczelni odbywały się od godziny 8 rano.
Przyzwyczaiłam sie już do jazdy autobusem a nawet zaprzyjaźniłam się z kierowcą ale jedno nie dawało mi spokoju…
Kiedy w marcu 2008 przejeżdżałam autobusem przez Boguszyce to widziałam przez okno jakiś dziwny zamek.Nie wiedziałam co to za zamek i czy mi się to po prostu nie sni,ponieważ nigdy go tam nie widziałam a znam tę trasę!!!Zawsze nią jeżdżę i jeździłam tamtędy kiedy dojeżdżałam na kurs grafiki komputerowej do Oleśnicy ale nie widziałam tego czegoś!!!
Ten dziwny zamek miał dwie wieże jak Podwale czy Schloss Auerbach w Bensheim i strasznie się go bałam.Boję się takich zamków a zwłaszcza,że ten z Boguszyc nie przypominał mi tego aby go ktoś świeżo budował i wyglądał mi na nie używany od lat a nawet i ruinę!!!Nazwałam go „Dom widmo”,ponieważ wyrósł mi ni stąd ni zowąd jak jakieś widmo a kto wie czy tam nie straszy!!!
Z początku uznałam to za zły sen ale kiedy widywałam wśród krzaków ten dziwny zamek to już wiedziałam jedno-to nie może byc przywidzenie!!!
Chciałam dowiedziec się coś więcej na ten temat więc kiedy wracałam pociągiem do domu to zapytałam się znajomego małżeństwa z Grabowna Wielkiego,które wracało ze mną tym samym pocięgiem co to za dziwna budowla,której nigdy nie widziałam a oni mi powiedzięli,że to musi byc nowy kościół,który tam budują.Ale ja wiedziałam, że to na pewno nie jest nowy kościół bo widziałam,że to stara budowla a nie nowy kościół i widziałam,że nowy kościół budują gdzie indziej!!!
Na następony dzień kiedy jechałam autobusem to znowu to widziałam i potem zapytałam się mężczyzny,który siedział obok mnie czy wie co to za dziwny dom widmo na Boguszycach albo za Boguszycami(nie potrafiłam dokładnie tego opisac)a on mi powiedział,że to Niemcy budują sobie pałac przed Boguszycami!!!
Nie o to mi się rozchodziło bo ja wiem,że to nie jest nowa budowla a Niemcy budują pałąc z innej strony a to nie jest ani nowy kościół ani budynek mieszkalny a raczej jest to ruina,która wydobyła się znikąd!!!
Juz myslałam,że zwariuje kiedy na kolejny dzień widziałam ten sam dom widmo i to nie było przywidzenie i zapytałam sie kogoś kto siedział kołomnie czy ten zamek jest widmem i odpowiedziano mi,że to jest zabytek Boguszyc!!! Jeszcze jakieś 20 lat temu mieszkali tam ludzie ale się wyprowadzili a ten pałac stoi pusty od tamtej pory.Odpowiedziano mi też,że jest taka ksiązka o pałacach i zamkach dolnego śląska i mogłabym sobie tam więcej poczytac.
Dziwne,że nigdy wcześniej tego pałacu nie widziałam a przejeżdżałam tamtędy wiele razy ale może to jest fakt tego,że zawsze jak tam przejeżdżałam to było to lato a „Dom widmo”był wtedy zarośnięty liściami i nie było go widac.
Teraz już wiem więcej i pomyslec,że ja nawet nie znam dobrze swoich okolic.Ale i tak jest to dla mnie do dziś „Dom widmo”i zawsze spoglądam jak jade teraz w tamtą stronę.
Nieco przypomina mi to Schloss Auerbach z Bensheim tyle,że Schloss Auerbach jest zółty a ten „Dom widmo”jest szary.
To jest Schloss Auerbach z Bensheim:

Też ma takie dwie wieże jak ten zamek z Boguszyc.Niestety nie posiadam jeszcze zdjęc domu widmo z Boguszyc.Jesli mam byc szczera to nadal boję się tego domu widmo bo boję się,że tam straszy i jakoś nie chce mi się wierzyc w to,że już go nikt nie chce.Gdyby był do wykupienia to chętnie bym go kupiła i otworzyłabym tam jakiś dom strachów albo mogłabym się tam bawic w księzniczkę lub ducha.
No ale ja chyba naprawdę widzę jakieś widmo bo widze tutaj na tym obrazku,że ATB jest na remontowanym Placu Powstańców Wielkopolskich na Nadodrzu a jak mi nie wierzycie to zobaczcie(tło za nim-to jest Plac Powstańców Wielkopolskich na Nadodrzu!!!):

Dodaj komentarz