Moje lęki i obawy…

Ostatnio mam obawy.I to już nie związane z „Domem widmo”tylko z bardziej bliższymi sprawami.
Otóż boję się,że nigdy w życiu nie znajdę sobie pracy bo jestem za głupia.Boję się,że jak już sobie jakąś prace znajdę to będzie to posada klopomyjki.Boję się,że zamiast spełniac się zawodowo to będę uziemiona i będę głupią kurą domową!!!
Boję się,że studia na nic się zdały.Jestem już na drugim roku i do licencjatu zostało mi jeszcze ponad półtotrej roku a moja głupia stara gada mi,że „szkoła nie trwa wiecznie i wtedy skończy się zabawa”.Boję się,że jestem do niczego i nigdy nie będę pracowała w zawodzie moich marzeń!!!Chciałabym byc wykładowczynią ale nie wiem czy mi się uda!!!Boję się już od jakiegoś czasu i powracają do mnie złe mysli.
Boję się,że będę zmuszona robic rzeczy za pieniądze,na które nie mam ochoty!!!Boję się,że jeśli nie znajde sobie pracy będe zmuszona popełnic samobójstwo!!!
Dzisiejsze czasy są niepewne a tak zwany „wyścig szczurów”mnie dobija!!!
Boję się,ze nie zdam na kolejny semestr.
Owszem-strach bywa mobilizujący ale nie zawsze.W moim życiu nie zawsze wszystko szło gładko i tak jak sobie to zaplanowałam.Od urodzenia powtarzają mi,że będę mamą i mam sobie znaleźc męża ale jeżeli ja nie chcę takiego życia bo chcę karierę zawodową!!!Jeżeli ja chcę oszukac przeznaczenie jeżeli coś takiego istnieje to je oszukam bo czegoś takiego jak przeznaczenie nie ma bo człowiek może robic co chce nawet jeżeli ma nie takie geny jak potrzeba.Juz mi się udało wbrew genom schudnąc bo odziedziczyłam moją wagę po babci a mimo wszystko schudłam pomimo zadatków na bycie „przy kości”.Schudłam dzięki długim spacerom i pracą nad sobą.Zostały mi tylko szerokie kości na biodrach a jakas koleżanka powiedziała mi,że jestem dobra do rodzenia bo mam szeroką miednicę a jej jej mówię,że to jest mój wybór,że nie chcę rodzic i wzięłam sie za fizykę w dzień egzaminu i zdałam na 5 tylko dlatego by udowodnic sobie,że nie jestem głupią rodzichą,której przeznaczeniem jest miec męża i dzieci!!! Ale nadal jeszcze nic nie mam abym mogła powiedziec,że jestem mądra bo na razie nie mam skończonych studiów a nawet studia nie gwarantują mi dobrej posady!!!
Boję się,że inni są lepsi odemie i zasługuja sobie na więcej odemnie i to mnie dobija!!!Jak mogę poradzic sobie z lękami???

Dodaj komentarz