Coraz poważniej myślę o…

…studiowaniu psychologii.
Ale nie tej klinicznej chyba,że nie mięli by innej specjalności ale chciałabym móc dawać nadzieję tam,gdzie ludzie już ją dawno potracili.
Chcę dawać nadzieję tym,którzy już dawno nie wierzą w siebie i chcę aby uwierzyli w siebie.
Wiem,że może i wielu ludzi zdołowałam swoim zachowaniem czy swoją szczerością ale człowiek powinien też umieć spojrzeć obiektywnie i subiektywnie na ocenę innych i zobaczyć ile w tym tkwi prawdy a na ile to tylko ocena danego człowieka,który nie jest z nami przecież 24 godziny na dobę i nie będzie za nas przeżywał naszego życia.
Myślę o tym by zostać psychologiem ale jak na razie to nic mi nie wyszło ze studiów i czekam na odpowiedź w sprawie studiów z Kalisha.
Studiowałam już 10 lat temu politologię tak jak pisałam no i…wcale mądrzejsza nie wyszłam z tych studiów a życie pokazuje nam różne odcienie i przekazuje nam różne wartości…

Dodaj komentarz