Chciałabym nadal pojechac do Bensheim ale jeszcze mi się to nie udało.Jak na razie musze się zadowilic tym co mam czyli nawet i domem widmo.Z tego co ja wiem to w Bensheim jest Schloss Auerbach i tam mieszka mój Florian.
Nie mogę jeszcze tego osobiście ujrzec więc aby jakoś zaspokoic mój ból i tęsknotę to wyobrażam sobie,że ten dom widmo obok,którego przejeżdżam na Boguszycach to jest Schloss Auerbach z Bensheim.Albo jak mam zajęcia na Podwalu gdzie na bocznej ulicy od Podwala jest moja szkoła to bawię się,że jestem niedaleko Schloss Auerbach a Podwale służy mi za Schloss Auerbach a ja jestem Florian’em osobiście. Jak mi nie wierzycie,że Podwale przypomina nieco prawdziwy Schloss Auerbach to sami zobaczcie:
Schloss Auerbach w Bensheim:
A to jest Podwale:
Wiem,że nie jest to idealne podobieństwo ale bynajmniej jakies jest i z tego co ja wiem co w Bensheim jest nawet taka stacja kolejowa-Bensheim Auerbach(podobnie jak Wrocław Nadodrze to tak samo u nich Bensheim Auerbach).I nawet mi to przypomina Nadodrze więc kiedy jestem na Nadodrzu(musiałam wrócic przez szkołę!!!)to bawię się,że to jest Bensheim Auerbach i jak mi nie wierzycie to sami zobaczcie:
Stacja Bensheim Auerbach:
A to jest Nadodrze,na którym przebywam już prawie 4 lata:
Ciągle myślę o moim Florianie i o Bensheim.
Wiem,że nie jest to jedno i to samo ale bynajmniej staram sie wyobrazic sobie jak to jest gdybym była nim lub gdybym żyła w Bensheim.Poprzez zabawę staram się sobie dac coś czego chyba nigdy nie będe miała i chcę wyobrazic sobie coś czego chyba nigdy w życiu nie zobaczę…
Nie myślcie sobie,że ja się bawię jak małe dziecko bo ja wcale nie bawię się jak dziecko tylko wczuwam się w rolę i bynajmniej mogę sobie to wyobrazic jakby to było gdybym tam żyła.Czy wtedy byłabym szczęsliwsza gdyby to było moje miejsce w życiu???
No i kim jest tak naprawdę Florian???Czy jest miły czy złosliwy???